2 lipca 2011

Przymierzam się...

... do powtórki konkursu, bo zwycięzca/ zwyciężczyni nie zgłosił/ła się. Konkurs ogłosiłam w marcu, więc jeśli teraz zwyciężczyni sobie przypomni o wygranej, to powiem, że straciła szansę. Trzy miesiące to chyba wystarczająco dużo czasu by wysłać maila z namiarami na siebie?

4 komentarze:

  1. Tez mi sie juz zdarzylo, ze ktos ponoc tak bardzo zainteresowany rzecza XY, niestety nigdy juz nie napisal... Choc osoba ta wygrala wtedy niestety 'tylko' nagrode pocieszenia (niespodzianke ;)), ale nigdy nie przyslala adresu. Dostal ja wiec kto inna ;)
    Ksiazek z serii Good Food nie znam, za to bardzo lubie ich przepisy z czasopisma czy ich strony internetowej. Czesto mozna znalezc jakis ciekawy pomysl :)

    Pozdrawiam Sniezko!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja już wzięłam udział:) świetny konkurs i nagroda super:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ja jeszcze nie ogłosiłam konkursu!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sniezko, ja nie pisalam w ramach konkursu w razie czego... a ot tak, w ramach wymiany doswiadczen ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Drukuj przepis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...