18 lipca 2012

Litwa kminkiem pachnąca

To była długa i w sumie smaczna podróż. Przejechaliśmy całą Polskę po przekątnej, by tam trafić. Litwa powitała nas piękną pogodą, jeziorami i... kminkiem. Na razie mamy go już dość. To chyba ulubiona przyprawa nad Niemnem, bo kminek jest w chlebie, serach a nawet w chłodniku.


Ta różowa zupa z buraków na zimno przypadła nam szczególnie do gustu. Kosztowaliśmy jej w Wilnie a na drugie danie zamówiliśmy cepeliny. Pani kelnerka pytana o ich rozmiar wzruszyła ramionami i powiedziała "normalnyje". To co normalne dla Litwinów dla nas było gigantyczne. Dostaliśmy po dwa megawielkie cepeliny w pysznym śmietanowym sosie, posypane koperkiem. Zjedliśmy z ledwością po jednym, resztę  pani kelnerka zapakowała nam wspaniałomyślnie do pudełka. Cepeliny to jednak nie nasz smak - mięsne nadzienie jest pyszne, ale ziemniaczane ciasto zupełnie nam nie podchodzi. Ziemniaczany glut i tyle. I nie mówię tego po jednorazowym spotkaniu z cepelinami. Robiliśmy też inne podejścia.


Autorem zdjęcia bursztynów jest Mikołaj, mój synek




Posmakowały nam za to kibiny - pieczone karaimskie pierogi. W Trokach zamówiliśmy kibiny z jagnięciną, serem i kurczakiem. Każdy był pyszny.
Fascynujące są sękacze - wielkie, żółte ciasta pieczone na palenisku, na specjalnym wałku. 






Niczego sobie są też litewskie nalewki "999" i nalewka z kwasu chlebowego "Malunininku" - można dodawać ją do herbaty, można też robić z niej drinki z sokami bananowym lub brzoskwiniowym. 
Zachwyciła nas przyroda - lasy, cudowne jeziora, olbrzymie wydmy na Mierzei Kurońskiej, urokliwe miasteczko Nida, smok z Kłajpedy. 


Z miasta Palanga, gdzie swój początek miał bursztynowy szlak, przywieźliśmy słoneczne wspomnienia i cudowne obrazy z pałacu Tyszkiewiczów, gdzie mieści się Gintaro Muziejus, czyli Muzeum Bursztynu. Takich bursztynów nie znajdzie się nigdzie na świecie - są w nich zastygłe muszki, pajączki, mrówki, kwiaty... Warto było.


P.S. Zapomniałam o kindziuku, litewskiej wędlinie - napiszę później. Na razie w lodówce siedzi dzieląc półkę z pysznym wędzonym serem oczywiście z kminkiem, oblewanym woskiem. Pycha.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj przepis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...