29 listopada 2015

"Proste Historie" - opowiedz swoją [KONKURS]

Czas świątecznych przygotowań przed nami - będziemy wertować zeszyty z przepisami, przeglądać piękne, kolorowe magazyny w poszukiwaniu nowych smaków, ale i tak przygotujemy to, co zawsze robiły nasze mamy, bacie, a może nawet prababcie: barszcz z uszkami, grzybową, pierogi, świąteczny bigos, rybę... Bo święta muszą smakować tak jak zawsze, tak jak lubimy. 
Przy okazji przygotowań przywołujemy rodzinne wspomnienia, anegdoty i historie ze świętami w tle.

Zapraszam!
Podzielcie się swoimi historiami i weźcie udział w konkursie "Zimowe historie" organizowanym przez markę Proste Historie firmy Iglotex i Russell Hobbs



27 listopada 2015

Adwentowe rogaliki



Pora zacząć przygotowania do świąt i nie przegapić Adwentu, bo to wyjątkowy czas oczekiwania na Boże Narodzenie. W tym roku zamierzam czuć się świątecznie do samych świąt i jeszcze dłużej. W ramach wprowadzania się w świąteczny nastrój upiekłam adwentowe rogaliki do podgryzania w grudniowe wieczory.

23 listopada 2015

Roladki z indyka z okrą

Zawsze byłam ciekawa smaku okry, tak popularnej w kuchni indyjskiej, ale nigdy nie miałam okazji jej spróbować. Posiałam nawet w tym roku okrę w ogródku, ale mimo prawdziwie tropikalnych upałów tego lata, na pięciu krzaczkach wyrosły dwie małe okry wielkości paznokcia.

21 listopada 2015

Kulinarne podróże po Chorwacji


Pyszne dania podawane w konobach, smakowite produkty regionalne, świetne wina i rakija - smaki Chorwacji doceniłam podczas wakacji spędzonych w tym pięknym kraju. Ucieszyłam, gdy wyszły "Kulinarne podróże po Chorwacji", choć mój entuzjazm gasił fakt, że patronem wydawnictwa jest Podravka, chorwacki potentat branży spożywczej. Spodziewałam się nachalnej reklamy, ale nie jest tak źle.

18 listopada 2015

Pleśniak z musem jabłkowo-dyniowym


Ostatnia dynia z moich zapasów, słój kompotu z jabłek i dwie garście orzechów z własnego ogródka - tak powstał pleśniak, który nie ma sobie równych.

15 listopada 2015

Magdalenki piłkarskie


Małe ciasteczka w kształcie muszelek dzięki Proustowi kojarzą się z Francją i smakami dzieciństwa. Przyznam, że nigdy mi szczególnie nie smakowały - ot taki biszkopcik o cytrynowym aromacie, dlatego nie rozumiem fenomenu proustowskiej magdalenki, który niejeden tzw. elokwentny przywołuje w swoich wypowiedziach. Za to rozumiem smaki dzieciństwa i wartości sentymentalne z nimi związane.

Drukuj przepis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...