Zajączki wielkanocne


Z ciasta drożdżowego da się zrobić najbardziej wymyślne plecione bułeczki, chałki, warkocze i inne wypieki. Proponuję wam dziś bułeczki-zajączki. Nie trzeba być mistrzem robótek ręcznych, by je przygotować. Takie zajączki można włożyć do koszyczka ze święconką albo udekorować wiosenny, świąteczny stół.

Takie drobiazgi tworzą klimat świąt - jajeczko, baranek, palemka, rzeżucha, koszyczek, ładny obrus, świąteczna bułeczka i już czujemy się inaczej. Nie ukrywam, że czasami jednak mam dość tych wszystkich rytuałów: zapakowałabym walizkę i pojechała gdzieś daleko, gdzie obchodzi się inne święta... Tak, takie marzenie, które muszę kiedyś zrealizować. Bez siedzenie przy stole, bez żurku, białej kiełbasy i dzielenia się jajkiem. Wydaje mi się, że im człowiek starszy, tym bardziej świętuje ze względu na dzieci. Gdzieś tam podskórnie nie lubię świąt i tych przygotowań, które zajmują tak dużo czasu, a potem i tak nie mają znaczenia. Wczoraj przyglądałam się sąsiadce myjącej okna, wisiała na parapecie i wcale nie wyglądała na zadowoloną. Umęczone kobiety, które same sobie narzucają kierat i "bo tak musi być". Na szczęście Wielkanoc trwa krótko, a ja wychodzę z założenia, że należy robić tylko to, co jest potrzebne lub to, na co ma się ochotę.

Życzę Wam więc moi Czytelnicy radości z przygotowań i radości świętowania. Nie przesadzajcie z gotowaniem i sprzątaniem, tylko się cieszcie czym tam chcecie: mającą niebawem przyjść wiosną, zwycięstwem życia nad śmiercią, odwiedzinami Wielkanocnego Zajączka, Zmartwychwstaniem, wolnym czasem i wolnością. Każdemu według jego potrzeb! Wesołych Świąt!

Zapraszam do wypróbowania przepisu na bułeczki-zajączki, które nie są za słodkie. Nadają się do posmarowania masłem i do przegryzania przy jedzeniu sałatek i wędlin.

Zajączki wielkanocne
250 ml ciepłego mleka
25 gramów świeżych drożdży 
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka octu
100 ml oliwy
2 jajka
700 gramów mąki
1 łyżeczka soli
Do mleka dodajemy pokruszone drożdże i łyżeczkę cukru. Mieszamy aż się rozpuszczą, odstawiamy na 15 minut, by rozpoczęły pracę. Do dużej miski wkładamy składniki zgodnie z wymienioną powyżej kolejnością. Łączymy je i wyrabiamy ciasto ręcznie lub za pomocą robota. Odrywamy kawałki ciasta o wadze ok. 30 gramów. Formujemy z nich wałeczki, które zwijamy w ślimaczki - będą z nich korpusy naszych zajączków. Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Następnie odrywamy kawałki ciasta o wadze 20 g nadajemy im kształt łezki i węższą część rozkrawamy nożem i rozdzielamy - będzie to głowa z uszami. Głowy układamy przy uformowanych ślimaczkach i doklejamy jeszcze małe kuleczki jako ogonki. W miejscu, gdzie zajączek ma mieć oczko wciskamy ziarenko pieprzu.
           
Uformowane zajączki przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 40 minut do wyrośnięcia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza aż staną się złote.
Wesołych Świąt Wielkanocnych!


Komentarze

  1. Super wyglądają te zajączki. Szkoda, ze zobaczyłam ten przepis już po świętach... Zapraszam do mnie na fit serniczek :) https://amismakuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty