Sałatka z buraków naciowych na ciepło


Moje tegoroczne odkrycie, czyli buraki liściaste przygotowałam jak klasyczne, włoskie antipasti z czosnkiem i na dobrej oliwie. Można je zjeść na ciepło jako dodatek do głównego dania lub na grzance albo na zimno jako przekąskę.

Mięsiste i zielone listki z kolorowymi nerwami - czerwonymi, żółtymi i białymi smakują wyśmienicie. Jeśli macie ogródek, albo miejsce na skrzynkę z ziemią na balkonie zaplanujcie w przyszłym roku wysiew tego warzywa, a nie pożałujecie.
Burak naciowy lub liściasty znany jest bardzo dobrze na południu Europy zarówno we Włoszech jak też na Bałkanach. Jeśli jesteście tam na wakacjach kupcie go na bazarku i spróbujcie przygotować to pyszne danie.

Burak naciowy z czosnkiem
1 duży pęczek buraków naciowych
3 ząbki czosnku
dobra oliwa
pieprz i sól do smaku
2 litry wody

Buraki myjemy, odcinamy twarde łodygi. W garnku zagotowujemy wodę, solimy ją i blanszujemy w niej przez kilka minut liście buraków. Odsączamy je na durszlaku. Obieramy i kroimy czosnek w plasterki. Rozgrzewamy na patelni kilka łyżek oliwy, podsmażamy na niej plasterki czosnku na złoto, dodajemy blanszowane liście i podduszamy aż zmiękną. Doprawiamy do smaku, przekładamy na półmisek. Danie możemy podawać zarówno na ciepło jak też na zimno.


Przedstawiam Wam backstage każdej sesji. Najbardziej zaangażowani moi asystenci to Agrest i Ava. Obserwują każdy mój ruch i czekają na nadarzający się moment, by skosztować fotografowanego dania. Są najwierniejsi, bo nigdy nie grymaszą, choć z reguły nie zjadają tego, co ukradną. Wierni bowiem są zasadzie, że jedzenie to przede wszystkim zabawa.


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty