Warstwowa sałatka z hummusem


Na prawie każdym blogu można znaleźć przepis na hummus, najlepszy, najsmakowitszy, najbardziej oryginalny, otrzymany od samego guru hummusów, przywieziony z Izraela, z Maroka, z Libanu lub skądinąd. Ile blogerek, tyle przepisów. Rzadko jednak można trafić na przepis, w którym hummus jest elementem dania. Sefardyjska sałatka warstwowa jest przepysznym pomysłem na użycie tego składnika. Sałatkę możecie z powodzeniem włączyć do sylwestrowego menu.

Bawi mnie niezmiennie to polskie znawstwo hummusów, jakby było coś szczególnie skomplikowanego w paście z ciecierzycy. Te przechwałki: gdzie to ktoś nie jadł, od kogo dostał przepis, jak lepiej gotować cieciorkę (z sodą, bez sody) przeradzają się w jakąś dziwną hummusową rywalizację, której genezy kompletnie nie rozumiem, bowiem każdy hummus i ten gotowy i ten z super tajnego, izraelskiego przepisu jest tak samo wzdymający.
Po raz pierwszy przygotowywałam hummus na warsztatach u Malki Kafki, która wiele lat temu, w stołówce wrocławskiej gminy żydowskiej opowiadała o zasadach koszerności. Spotkanie zorganizowano w ramach Festiwalu Kultury Żydowskiej Simcha. Malka potraktowała  hummus bez zbytniego nabożeństwa: do wielkiej michy wrzuciła kilka puszek cieciorki z zalewą, dodała czosnek, kilka łyżek tahini, sok z cytryny, oliwę, zimną wodę i sól. Całość zblendowała i hummus był gotowy. Żadnej wiedzy tajemnej nie przekazała, bo hummus to hummus i tyle. 
Za to sefardyjska sałatka warstwowa z hummusem to zupełnie inna bajka. Pyszna i uzależniająca. Spróbujcie, a nie będziecie żałować. Ta sałatka ładnie wygląda (najlepiej robić ją w szklanym naczyniu, żeby było widać warstwy) i świetnie smakuje. Do jej przygotowania będzie potrzebna matbukha, na którą przepis podawałam tutaj. Objętość składników można dowolnie zmieniać dostosowując do potrzeb lub salaterki, którą dysponujecie.

Warstwowa sałatka z hummusem
na małą salaterkę

szklanka hummusu
1/2 szklanki gotowanej ciecierzycy z puszki lub słoika
szklanka jogurtu greckiego
1 łyżeczka zataru
oliwa
1 szklanka matbukhi
1/2 szklanki pokruszonej fety
1/2 zielonego ogórka pokrojonego w kostkę
1/2 szklanki posiekanych czarnych oliwek

W szklanym naczyniu układamy warstwami: 
hummus, 
gotowaną ciecierzycę, 
jogurt, 
kropimy oliwą i posypujemy zatarem
na to kładziemy matbukhę
fetę
ogórek
czarne oliwki.


Komentarze

  1. Wygląda bardzo apetycznie, uwielbiam hummus. Myślę, że to dobra alternatywa dla tradycyjnej sałatki jarzynowej z majonezem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jarzynowa z majonezem to klasyka. Strasznie dawno jej nie jadłam. Chyba się skuszę.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty