Sernik kukurydziany - alivenci moldovenesti



Tradycyjny, mołdawski wypiek, który jest połączeniem sernika z budyniem i mamałygą. Brzmi to raczej dziwnie, ale ciasto jest tak pyszne, że warto je przygotować. Najlepiej smakuje podane z kleksem bitej śmietany, ale w ten upał, w rozgrzanej przez piekarnik kuchni śmietana nie chciała się upiec, dlatego alivenci podałam z porzeczkach. 
Chciałam więcej dowiedzieć się o tradycji wypiekania tego ciasta i przeszukiwałam internet w tym celu. Wiecie co znalazłam? Sama w to nie wierzę! Jakiś mądraliński na Wikipedii napisał, że to ciasto było znane już w starożytnym Rzymie! No napewno, bo przecież wiadomo, że Rzymianie obżerali się kukurydzą, nawet tą nie przywiezioną jeszcze z Ameryki Południowej! Uśmiałam się do łez. 
Alivenci to proste ciasto ze składników, które były dostępne na mołdawskiej wsi - mleko, mąka kukurydziana, ser, jajka i masło.  Wypiek współcześnie bywa poprawiany takimi dodatkami jak skórka pomarańczowa lub cytrynowa, można też dodać olejku migdałowego lub rumu.
Czego potrzebujecie, żeby zrobić tę pyszną rzecz?

Sernik kukurydziany
1 litr mleka
250 gramów mąki kukurydzianej
100 gramów masła
szczypta soli
500 gramów twarogu
300 gramów śmietany lub jogurtu greckiego naturalnego
200 gramów cukru
6 żółtek

Zagotuj mleko, zdejmij z palnika, dodawaj partiami przesianą mąkę kukurydzianą, mieszając, by nie powstały grudki. Gotuj całość przez ok. 5 minut mieszając. Dodaj masło i sól, wymieszaj aż do rozpuszczenia tłuszczu. Odstaw do ostudzenia. W misce ubij żółtka z cukrem. Do ostudzonej masy dodaj ubite żółtka, rozdrobniony twaróg, jogurt, opcjonalnie skórkę otartą z cytryny, zblenduj wszystko na gładką masę. 
Nagrzej piekarnik do 180 st. Celsjusza, wyłóż blaszkę papierem do pieczenia, przelej na nią masę, wyrównaj wierzch i piecz ok. 1 godziny aż wierzch ciasta zbrązowieje. Oprósz ciasto cukrem pudrem, podawaj w bitą śmietaną.

Komentarze